GlamBOX - BALONÓWA

  • BALONÓWA
GlamBOX - BALONÓWA
GlamBOX - BALONÓWA
GlamBOX - BALONÓWA
GlamBOX - BALONÓWA
GlamBOX - BALONÓWA
GlamBOX - BALONÓWA
Kliknij, aby powiększyć Nowość
119,00 zł
/ szt.

Glam BOX edycja 19 "balonówa" - delikatne, matowe pastele i trochę połysku to przepis na lekki i kolorowy makijaż. W palecie znajdziesz modne i twarzowe odcienie, którymi z powodzeniem wykonasz delikatny makijaż i trochę poszalejesz z kolorem.

 

 

produkt POLSKI

gramatura 10 x 1.8g

nietestowane na zwierzętach

 

Uwaga! Nasze palety wykonane są z ekologicznego papieru, przy cieniach błyszczących mogą wystąpić delikatne plamy na palecie, wynikające z cech cieni. Plamki te odparują po nie długim czasie.

 

INGREDIENTS:

MATY: TALC, POLYETHYLENE, MICA, ZEA MAYS STARCH, MAGNESIUM STEARATE, CYCLOPENTASILOXANE, CYCLOHEXASILOXANE, KAOLIN, SYNTHETIC FLUORPHLOGOPITE, ZINC OXIDE, SILICA DIMETHYL SILYLATE, PHENOXYETHANOL, ETHYLHEXYLGLYCERIN [+/-] CI 77499, CI 77891, CI 77491, CI 77492, CI 45380, CI 77742, CI 77007, CI 19140, CI 42090, CI 45410, CI 77510, CI 77288, CI 77289, CI 47005, TIN OXIDE

PERŁY I TURBO PIGMENTY: CALCIUM SODIUM BOROSILICATE, MICA, DIMETHICONE, CYCLOPENTASILOXANE, POLYSILICONE -11, PENTAERYTHRITYL TETRAISOSTEARATE, TALC, OCTYLDODECANOL, ISOSTEARYL ISOSTEARATE, SYNTHETIC FLUORPHLOGOPITE, PHENOXYETHANOL, ETHYLHEXYLGLYCERIN [+/-] CI 77499, CI 77891, CI 77491, CI 77492, CI 45380, CI 77742, CI 77007, CI 19140, CI 42090, CI 45410, CI 77510, CI 77288, CI 77289, CI 47005, TIN OXIDE

 

Zapytaj o produkt
Jeżeli powyższy opis jest dla Ciebie niewystarczający, prześlij nam swoje pytanie odnośnie tego produktu. Postaramy się odpowiedzieć tak szybko jak tylko będzie to możliwe. Dane są przetwarzane zgodnie z polityką prywatności. Przesyłając je, akceptujesz jej postanowienia.

Prawdziwe opinie naszych klientów o GlamBOX - BALONÓWA

4.17
Liczba wystawionych opinii: 18
5
13
4
1
3
0
2
2
1
2
Kliknij ocenę aby filtrować opinie
2/5
2020-07-06
Niestety zawiodłam się. Rozumiem że paleta ma być pastelowa więc kolory nie są wyraziste etc. Jednak jakoś nikt nie wspomniał że maty są ledwo widoczne na powiece :) za tę cenę to niedopuszczalne już MUR ma lepiej na pigmentowane cienie. Mam wrażenie że ostatnio GS idzie w ilość a nie jakość. Zamówiłam też pastele neon mat niby pastele a jakość zupełnie inna w porównaniu do balonówy. Jak ktoś lubi ledwo widoczny kolor to będzie zadowolony.
Ewa, Warszawa
Czy opinia była pomocna? Tak7 Nie1
5/5
2020-07-04
Paletka jest urocza, piękne rozbielone maty błyski również świetne - bańka genialny do rozjaśnienia wewnętrznego kącika oka. Co istotne cienie należy nakładać na jasną bazę lub korektor, dzięki temu najłatwiej buduję się cienie i w pełni oddaje ich kolor. Taki urok "cukierkowych" odcieni.
Kamila, Olesno
Czy opinia była pomocna? Tak3 Nie0
5/5
2020-07-04
Ogromnie polecam ta paletkę! Jest naprawdę wyjątkowa j cudowna. Każdy kolor bardzo mi się podoba, a każde połączenie kolorystyczne wyglada dobrze :) nawet wszytskich cieni naraz :D pigmentacja nie jest jakaś zabójcza ale taki był cel paletki- aby makijaże były delikatne, subtelne i dziewczęce :) nie można jednak powiedzieć, ze w ogóle nie widać tych cieni- bo to nieprawda. Dla mnie to super opcja na szybki dzienny makijaż. Jestem w niej naprawdę zakochana i używam teraz tylko jej ;)
Paulina, Koczała
Czy opinia była pomocna? Tak7 Nie0
5/5
2020-06-30
Przepiękna pastelowa paleta na letnie dni
Magdalena, Bydgoszcz
Czy opinia była pomocna? Tak4 Nie0
2/5
2020-06-30
Elwira, ZGIERZ
Czy opinia była pomocna? Tak4 Nie9
1/5
2020-06-29
Ja też dostałam chyba inną paletę... Niestety maty bardzo słabe, rozumiem, że to pastele, to niech nimi będą, ale tu pasteli nie widać. Nic nie widać. Turbopigment jest płatkowy, brzydko się rozkłada na powiece, moja jeszcze młoda powieka wygląda jak stara. Ultraperły się bronią, choć żółć na oku jest duuużo bledsza niż w palecie. Niestety.
Anna, Łódź
Czy opinia była pomocna? Tak16 Nie4
5/5
2020-06-26
najsłodsza paleta na świecie! dobra robota Haniu :)
Olga, Zielonagóra
Czy opinia była pomocna? Tak7 Nie1
5/5
2020-06-26
Paletka na żywo jest absolutnie przepiękna! Cieszę się, że ją jednak kupiłam. Makijaże wykonane nią na pewno będą delikatne, ale to nie jest minus; zawsze można wzmocnić jakimś ciemniejszym kolorem. Cienie rozcierają się bezproblemowo, tak jak w bohemie. Kolory na żywo dużo ładniejsze niż na zdjęciach. Polecam, paletka jest świetna.
Aleksandra, Warszawa
Czy opinia była pomocna? Tak8 Nie0
1/5
2020-06-26
Chyba dostałam inną paletkę niż pozostałe recenzentki bo dla mnie Balonówa to totalna klapa. Lubię cienie z glam shopu bardzo, ale ta mnie rozczarowała mocno. Bardzo słaba pigmentacja, niektórych cieni wcale nie widać na powiece, nie dają się budować. Efekt jest mizerny ( bąbel, czoko, różowa pianka, miętówka). Drops jest intensywny jedynie w opakowaniu. Jeszcze błyski ( mydlany, dmuchawiec, bańka) są przyzwoite. Z przykrością stwierdzam, że nie jest warta swojej ceny.
Sylwia, Warszawa
Czy opinia była pomocna? Tak20 Nie5
5/5
2020-06-24
Balkonówa jest przepiękna
Monika, Warszawa
Czy opinia była pomocna? Tak2 Nie0
5/5
2020-06-24
Balonówa pozwala na wykonanie lekkiego makijażu bez dużego nakładu pracy. Makijaż wykonuje się szybko i po dodaniu tuszu do rzęs całość wygląda uroczo. Paleta ma delikatne pastelowe odcienie więc nie sprawdzi się osobom, które poszukują mocnego koloru na oczach. Paleta idealna na codzień, nie robi plam na oczach, uważam że każdy wykona nią ładny, spójny makijaż oka, nie potrzebne są specjalne umiejętności. Wystarczy połączyć dosłownie 2 kolory z palety i jesteśmy gotowi do wyjścia. Serdecznie polecam wszystkim którzy mają mało czasu rano, a chcą mieć ładny efekt na powiekach
Paulina, Wrocław
Czy opinia była pomocna? Tak9 Nie1
5/5
2020-06-24
Paletka jest cudowna. Pigment bardzo łatwo się buduje, a cienie same się blendują że sobą. Przepiękna propozycja na lato.
Diana, Stargard
Czy opinia była pomocna? Tak3 Nie0
5/5
2020-06-23
Bawię się paletą od prawie tygodnia, używałam już wszystkich cieni i postanowiłam napisać recenzję. Opakowanie jest przepiękne! Dobrze oddaje kolorystykę cieni, które znajdują się w środku. Kolory są jasne, pastelowe. Maty mają zbitą konsystencję, kolor buduje się stopniowo. Dla jednych będzie to plus bo jest większa kontrola intensywności makijażu, dla innych minus, bo czas malowania oka jest dłuższy. Kolory po nałożeniu na powiekę, na bazę (ja używam białej kredki, bo uważam, że najlepiej wydobywa kolory pastelowe) utrzymują się cały dzień. Nic mi się nie zebrało w załamaniu, nie wyblakło, nie osypało się. Cienie ładnie sie łączą ze sobą, nie tworzą plam przy rozcieraniu. Słodzik jest bardzo dobrze napigmentowanym beżowym cieniem, np. do rozświetlenia wewnętrznego kącika oka, lub pod łuk brwiowy. Czoko to moja miłość! Długo szukałam takiego odcienia brązu, z lekko fioletowym podtonem. Doskonały do załamania i na całą powiekę. Drops- stonowany turbopigment o pięknym, choć nie oślepiającym błysku. Łączyłam go również z kremem bananowym i wyglądał pięknie. Bąbel - to ładna, matowa brzoskwinka. Drażetka - matowy różofiolet, ciekawie wyglądał na dolnej powiece i w zewnętrznym kąciku (połączony z miętówka i turbotem lala;). Bańka - bardziej błyszcząca wersja Błysku z Abstrakcji, używałam go głownie do rozświetlenia wewnętrznego kącika i w tej roli się sprawdził idealnie. Miętówka - najtrudniejszy odcień do zbudowania intensywności na powiece, moim zdaniem. Przyklejałam go na biała bazę i musiałam go dobudować dla bardziej intensywnego efektu, ale tez nie każdy intensywny efekt lubi;) Jako subtelna poświata koloru tez wygląda dobrze, jednak jak szukacie intensywnej mięty, to np. Rozgwiazda z Laguny jest baaaardzo intensywna - sprawdziłam:). Podobno też Audrei z palety Karoliny Zientek jest dobrze napigmantowana, ale jej nie używałam. Różowa pianka - też wymaga budowania, niemniej kolor jest bardzo ładny i dziewczęcy. Mydlany- przepiękny, błyszczący kolor! Jego konzystencja przypomina mi cienie Hudy z pierwszej edycji palety Rose Gold, takie płateczkowe. Cos podobnego ma Nabla w palecie soul blooming - odcień Honey Drip. Więc jeśli ktoś nie lubi takich konsystencji - to informuję. Niemniej cień wygląda przepięknie! Dmuchawiec- metaliczny, niebiesko-fioletowy cień, nie mam nic podobnego w kolekcji. Ma miękka konzystencję i pieknie się transferuje na powiekę. Podsumowując, jestem bardzo zadowolona z palety. Spełniłam moje oczekiwania. Myślę, że wykonam ją jeszcze wiele makijaży tego lata !
Elżbieta, Wrocław
Czy opinia była pomocna? Tak16 Nie0
5/5
2020-06-23
Ta paletą skradła moje serce, ma ładne opakowanie(szkoda, ze cienie nie pachną jak guma balonowa to byłoby coś :) ). Jeżeli chodzi o cienie to nie ma osypu ani w palecie ani na oku. Co do pigmentacji to fakt krzywdy sobie nią nie zrobicie bo żeby kolor był bardziej widoczny należy go zbudować . Dla osób początkujących paletą będzie w sam raz, natomiast osoby bardziej zaawansowane mogą się denerwować że kolor nie jest odrazu widoczny. Maluje się jakoś od 16 roku życia i dla mnie paletą jest super. Najbardziej urzekł mnie cień czoko, drops (dla którego w sumie kupiłam ta paletkę ) oraz bańka :). Dmuchawiec również skradł moje serce a zazwyczaj nie stosuje takiego fioletowego cienia, na oku wyglada cudownie.
Ewa, Łódź
Czy opinia była pomocna? Tak6 Nie0
4/5
2020-06-21
paletka ma piekna grafike i dobor kolorow, natomiast niezbyt odpowiada mi zmieniona formula matow - trzeba sie wiecej napracowac i dobudowac, by pigment byl widoczny na skorze, a mam jasna karnacje. Blyski sliczne, zamysl palety super, za to jakosc matow wolalabym "stara" jak chociazby lolite i niewiniatko z Valentiny :)
Martyna, Wrocław
Czy opinia była pomocna? Tak26 Nie0
5/5
2020-06-21
Prześliczna pod każdym względem, grafiki i pomysłu na kolory, ładne maty i uwielbiane turboty
Ewelina, Zaczernie
Czy opinia była pomocna? Tak2 Nie1
5/5
2020-06-19
Paletka jest delikatna i kobieca. Bardzo mi się podoba że opakowanie, które jest ze śliskiego i błyszczącego kartonu przez co super łatwo je można wyczyścić. Co do cieni - maty są mocniej sprasowane jak w Autoportrecie ale to już chyba będzie standard. Nic się nie pyli,cienie w konsystencji pod palcami są momentami tępawe jednak nie ujmuje im to w pigmentacji. Da się je zbudować i ładnie wyblendowac. Jedynie różowa pianka jest delikatnie mniej sprasowana ale nie sypie się jakoś bardzo mocno. Zastanawiałam się jak ma się "Mietowka" do cienia "Audrey" i na żywo jest ona zdecydowanie bardziej zielona i jaśniejsza w stosunku do Audrey - cień z palety retro jest przy miętówce bardziej niebieski i intensywny. Błyski: "Bańka" i "Dmuchawiec" - super fajna, można powiedzieć lepka formuła, są praktycznie bezproblemowe i równomiernie się nakładają. "Dmuchawiec" to cień o ciepło fioletowej podstawie z niebieskim błyskiem. "Bańka" jest trochę jak rozswietlacz w kolorze szampanskim i podobna jest też do cienia "Zante" z bohemy z tym że Zante bardziej się błyszczy i robi taflę. Cień "Drops" jest trochę bardziej suchy i bardziej transparentny niż poprzednio opisane ale nie jest to minus - taka jest jego cecha. Żeby wydobyć z niego 100% i tak trzeba go nałożyć na jakąś bazę typu nyx glitter primer. Turbot "Mydlany" oczarował mnie. Jest jasno brzoskwiniowy (albo miedziany) z różowa drobiną. Bardzo podobny do cienia "róż i złoty" z autoportretu z tym że jest on ciut bardziej po różowej stronie mocy :p Generalnie oba określiłabym mocniejsza bardziej błyszcząca wersja "Alfamy" z Bohemy.
Joanna, Biała Podlaska
Czy opinia była pomocna? Tak17 Nie0
5/5
2020-06-19
Najpiękniejsza paleta, jaką kiedykolwiek widziałam. Jestem w niej totalnie zakochana, cień Mydlany zapiera dech w piersiach, cudo.
Ilona, Kobiele Wielkie
Czy opinia była pomocna? Tak10 Nie0
Napisz swoją opinię
Twoja ocena:
5/5
Dodaj własne zdjęcie produktu:
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel